Ignacy Kuszela – referencje

Posted: 7 października 2017 in Najnowsze wpisy
2014-07-16 14-40-47_0035

I.Kuszela z żoną Marią. Jeszcze szczęśliwe chwile w Płocku

O tym że Ignacy Kuszela jako były legionista otrzymał posadę w Banku Gospodarstwa Krajowego wiedziałem z przekazów rodzinnych.  Przy ostatniej wizycie w CAW udało mi się odszukać oddzielną teczkę pod nazwą (pisownia, podkreślenia i kolejność oryginalna):  „Ignacy Kuszela, cywil , Zatrudniony  Bank Gosp. Kraj.”                                      

W 1932 roku Ignacy Kuszela w dość nieprzyjemnych okolicznościach stracił pracę w firmie Standard Nobel w Płocku. Cała sprawa zakończyła się niestety wyrokiem sądu (w sumie 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu). Jak doszło do nadużyć nie wiadomo, pewnie trzeba będzie kiedyś sięgnąć do akt sądowych w Płocku, o ile istnieją. Zastanawia tylko fakt że zarówno życiorys, dotychczasowe opinie przełożonych, otrzymane odznaczenia i pisemne pochwały (wszystkie w dokumentach) przedstawiają przodka jako człowieka niezwykle sumiennego i uczciwego. Jako oficer zawodowy prowadził wzorowo Wojskowy Urząd Gospodarczy w Częstochowie pozostawiając go w najlepszej kondycji. Może został nieświadomie wplątany w nadużycia, oczywiście jako potomek tak chciałbym myśleć.

W 1932 roku przenosi się z rodziną do Warszawy i próbuje różnych zajęć. Jest jednak kryzys, jako osoba z wyrokiem ma ogromne problemy ze znalezieniem stałej pracy. Firmy upadają, ostatnia w jakiej pracuje to Firma Styl. W 1934 roku nagle wydarza się coś niezwykłego, otóż sam Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Ignacy Mościcki reskryptem z dnia 14 lutego 1934 roku postanowił w drodze łaski zatrzeć skazanie i jego skutki. Jakie były kulisy ułaskawienia nie wiemy w dokumentach zachował się jedynie krótki odpis. Jako człowiek bez wyroku dostaje 26 marca 1934 roku posadę z Funduszu Pracy. Rozpoczyna pracę w Sztabie Okręgu Korpusu nr 1 w Warszawie jako pracownik cywilny. Uzyskuje doskonałe referencje.

Rozpoczyna również starania o przyjęcie w poczet urzedników państwowych podległych instytucjom rządowym. W maju składa wniosek do Komisarza Rządu miasta stołecznego Warszawy. Powołuje się na referencję czertach osób. Właśnie ten fakt zmusił mnie do pewnej refleksji a w rezultacie do napisanie tego tekstu.

Pradziad powołał się w zasadzie nie na referencje osób lecz wskazał że to one mogły by je wystawić. To do urzędu należało wystąpienie do wskazanych osób o sporządzenie podpisanie i przesłanie referencji. W związku z tym że jeden ze wskazanych był oficerem w służbie czynnej urząd musiał realizować procedurę poprzez organ wojskowy. Całą ścieżkę wraz z efektem końcowym można prześledzić w teczce. Istotnym jest fakt że są to osoby znające opiniowanego w różnych okresach służby wojskowej i pracy cywilnej, tak aby przedstawić cały okres jego działalności. I tutaj właśnie refleksja. Patrząc na dzisiejsze „zwyczaje”. Załatwianie, popieranie na posady robi się pokątnie po znajomości, w zaciszu gabinetów. Czy nie prostsze są oficjalne podpisane referencje. Wtedy to osoba opiniująca ręczy za przyszłą postawę kandydata. Jeżeli mamy oficjalnie ręczyć za kogoś, kładąc na szali swój autorytet, dorobek zawodowy i prestiż, referencję będą przemyślane i autentyczne. Pozostaje zawsze w pamięci, że podpisany przez nas dokument będzie gdzieś tam na wieki w teczce kandydata. Oczywiście znaczące referencję mogą wystawić jedynie osoby mające za sobą dorobek w danej dziedzinie, autorytet środowiska itp.

Właśnie takie referencje otrzymał Ignacy Kuszela – od czterech osób, które znały go na przestrzeni dwudziestu kilku lat – każda w innym okresie.                                                        

Ignacy Kuszela powołał się na:

  • nadkomisarza Policji Państwowej Bolesława Kusińskiego – rówieśnika, przyjaciela z lat szkolnych z  Radomska, współtowarzysza pracy w organizacji niepodległościowej i LP – zamordowanego jako oficera PP przez Sowietów w 1940 r. Fragment referencji „w pracy był zawsze obowiązkowy, pilny a nade wszystko  spełniał sumiennie wzięte na siebie obowiązki. Wybitna ambicja praca, zdolności, pracowitość i uczciwość wysuwały go na czołowe stanowiska…”
  • mjr dypl. Edwarda Ostrowskiego – oficera DOK VII – znajomego z lat 1926 – 1930 (praca Kuszeli w firmie Nobel) fragment: „…w tym czasie będąc na stanowisku samodzielnym w instytucji prywatnej, wykazał wiele przedsiębiorczości i zmysłu organizacyjnego(…) jako kolega, przełożony i podwładny stoi b.wysoko. Inteligentny i rozgarnięty.”
  • J. Neyman – dyrektora Komunalne Kasy Oszczędności w Grodnie – referencje  
  • p. Niżałowskiego – pracownika PKO Warszawa fragment – „…jest jednostką bardzo pracowitą, obowiązkową i sumienną o dużym zmyśle organizacyjnym i wybitnej inicjatywie”

W rezultacie opinii i wielu innych czynności przodek otrzymuje wymarzona 

010

Ignacy Kuszela (przy wejściu) jako zarządzający BGK w Pińsku.

posadę w Banku gospodarstwa Krajowego na dalekich kresach w Pińsku. W czerwcu 1934 wyjeżdża tam razem z rodziną.

Reklamy
Komentarze
  1. […] Ignacy Kuszela – referencje 7 października 2017 […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s